Ostatnim czasem bardzo modne stały się płyny do płukania jamy ustnej. Przetestowałam kilka z nich i nie wyobrażam sobie zrezygnowania z ich stosowania. Samo umycie zębów nie zapewnia idealnej świeżości, dlatego zawsze stosuję także płyn.
Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam Colgate MAX WHITE ONE - bezalkoholowy płyn do pielęgnacji jamy ustnej. Do tej pory stosowałam wersję Plax Ice również od Colgate, ale znudziła mi się i postanowiłam spróbować czegoś innego. Wybór padł na wariant wybielający.
Poniżej kilka słów od producenta.
Jeśli chodzi o moją opinię, to podczas stosowania zauważyłam kilka wad. Po pierwsze nie do końca pasuje mi smak (sensational mint), jest dość specyficzny i trochę mnie drażni. W porównaniu do Colgate Plax Ice mniej odświeża i uczycie to utrzymuje się dużo krócej. Co do wybielania, nie zauważyłam żadnego efektu, ale też wcale go nie oczekiwałam, ponieważ rezultat powinien być widoczny po stosowaniu pasty z tej serii razem z płynem. Ja natomiast nie mogę stosować wybielających past, gdyż mam zbyt wrażliwe zęby. Przy dłuższym stosowaniu płyn może powodować ból zębów, zwłaszcza jeśli reagują na ciepło i zimno tak jak u mnie. Cena za ekonomiczną butlę 500 ml to ok. 16zł.
Ja na pewno wrócę do Plax Ice lub spróbuję Listerine. Jeśli ktoś chce uzupełnić swoją terapię wybielającą o ten płyn to warto spróbować pod warunkiem, że nie ma się wrażliwych zębów.