Krem trafił w moje ręce dzięki konkursowi, w którym wygrałam bon na zakupy w sklepie internetowym naturica.pl.
Od dawna zmagam się z tłustą skóra, ze skłonnościami do błyszczenia, dlatego po przeczytaniu obietnic producenta, stwierdziłam, że ten krem jest dla mnie idealny. Czy krem się u mnie sprawdził? Zapraszam do lektury.
Od producenta
Skład
Krem wg mnie nie jest kremem. Konsystencja przypomina bardziej żel. Błyskawicznie wchłania się w skórę. Wystarczy niewielka ilość na pokrycie całej twarzy, dzięki czemu wydajność tego produktu jest dość duża. Zapach nieciekawy, trochę alkoholowy, ale mi nie przeszkadzał.
Podczas stosowania zauważyłam, że należy nanosić na twarz cienką warstewkę, bo w przeciwnym razie skóra bardzo szybko zaczyna się błyszczeć. Jeśli uda nam się pokryć cerę niewielką ilością efekt jest odrobinę lepszy, ale bez szału. Szczerze powiem, że jestem rozczarowana działaniem matującym… Efekt jest mierny i na mojej tłustej skórze utrzymuje się może godzinę, przy użyciu sporej ilości pudru matującego. Poza tym krem słabo nawilża skórę i obawiam się, że po dłuższym stosowaniu mógłby spowodować jej przesuszenie.
Kosmetyk się u mnie niestety nie sprawdził. Być może u mniej wymagającej skóry lepiej by się spisał. Zostaję przy kremie Siarkowa Moc, który dobrze matuje, ale niestety też bardzo wysusza. Szukanie ideału, nadal trwa…
Produkt kosztuje 17,70 zł.