Jakiś czas temu na moim blogu mogliście znaleźć wpis na temat wody perfumowanej Nicole nr 009 (klik). Ostatnim razem wybrałam tradycyjny zapach z grupy "kwiatowe", jednak nie do końca trafiłam. Zapach okazał się dosyć ciężki, raczej wieczorowy, dlatego tym razem skoncentrowałam się na poszukiwaniu świeżych, orzeźwiających perfum. Padło na nr 108, którego kompozycja przedstawia się następująco:
grejpfrut, jabłko, fiołek, biała ambra, ogórek,
tuberoza, drzewo sandałowe, konwalia, magnolia, róża
Zapach jest piękny, dokładnie taki jak lubię. Nie za ciężki, świeży, orzeźwiający. Jeśli spojrzymy na składniki zapachowe to w dużym stopniu pokrywają się z perfumami DKNY Be Delicious. Mam wrażenie, że ten zapach jest szalenie kobiecy i zmysłowy. Miłym zaskoczeniem było to, że utrzymuje się na skórze dużej niż nr 009. Dodatkowo wystarcza niewielka ilość, aby czuć na sobie perfumy przez długi czas. Jeśli ktoś lubi takie kompozycje to jak najbardziej polecam.
Po raz drugi przekonałam się, że Nicole Cosmetics gwarantuje dobrą jakość w przystępnej cenie – 24,99 zł / 30 ml. Nr 108 stał się moim nowym ulubieńcem.
Jakie zapachy Nicole polecacie?