Dzisiaj pod lupę biorę kolejny produkt marki KORRES, który dostałam do przetestowania w ramach akcji HexxBOX, organizowanej na blogu 1001pasji. Jest nim Lip Butter Glaze - kosmetyk, który na polskich stronach internetowych nazywany jest ‘błyszczykiem do ust’. Muszę przyznać, że nazwa ta nie oddaje dobrze specyfiki produktu, ponieważ wg mnie jest to bardziej masełko do ust.
Kosmetyk zamknięty jest w zgrabnej tubce, zakończonej plastikowym aplikatorem. Opakowanie zawiera 10 ml kosmetyku, o delikatnym ‘pudrowym’ zapachu. Błyszczyk ma gęstą, kremową konsystencję, która dobrze trzyma się na ustach. Zawiera naturalne oleje, które intensywnie nawilżają i odżywiają usta. Idealny na zimę, gdyż świetnie radzi sobie z mocno wysuszoną, popękaną skórą warg.
Jestem zadowolona z tego produktu, ponieważ zaskakująco dobrze radzi sobie z przesuszonymi ustami. Wystarczy niewielka ilość na uzyskanie dobrego efektu. Do przetestowania dostałam odcień JASMINE, który dla mnie jest trochę za jasny, ale masełko dostępne jest w różnych wersjach kolorystycznych, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Jestem zadowolona z tego produktu, ponieważ zaskakująco dobrze radzi sobie z przesuszonymi ustami. Wystarczy niewielka ilość na uzyskanie dobrego efektu. Do przetestowania dostałam odcień JASMINE, który dla mnie jest trochę za jasny, ale masełko dostępne jest w różnych wersjach kolorystycznych, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Produkt dostępny jest na eBayu oraz na stronie strawberrynet.com, w cenie 42 zł (razem z przesyłką). Niektóre produkty KORRES można również dostać w drogeriach Sephora.
Więcej informacji na temat greckich kosmetyków KORRES oraz recenzję malinowej pomadki do ust tej firmy znajdziecie TUTAJ.